Najnowsze wiadomości

1 października 2022 3:16

Na poprawę swojej sytuacji finansowej nigdy nie jest za późno. Jak wyjść z pętli zadłużenia?



Pętla zadłużenia to termin, który zdecydowanie nie kojarzy się nam najlepiej. Życie bywa jednak pełne niespodzianek i to niekoniecznie tych miłych. Co zrobić, jeśli czujemy, że właśnie wpadamy w pętlę zadłużenia? Jakie są jej przyczyny? Jakie kroki należy wówczas podjąć, a których unikać? Ile zajmie proces wychodzenia z finansowych tarapatów? Na te i inne pytania postaramy się odpowiedzieć w poniższym tekście.

Czym tak naprawdę jest pętla zadłużenia?

W dużym uproszczeniu jest to sytuacja, w której nie radzimy sobie z terminowym regulowaniem bieżących zobowiązań typu kredyty i pożyczki. Część osób nie widząc rozwiązania problemu, sięga wówczas po kolejną pożyczkę, aby ostatecznie znaleźć się w sytuacji, w której spotka się z odmową jej udzielenia. Dopiero wówczas ich położenie staje się naprawdę poważne i wymaga natychmiastowych i zdecydowanych kroków.

Jakie mogą być przyczyny popadnięcia w spiralę zadłużenia?

Na wstępie chcemy podkreślić, że pętla zadłużenia nie jest wynikiem korzystania z pożyczek i kredytów. Przyczyn problemów finansowych należy doszukiwać się, patrząc na problem znacznie szerzej.

Zdaniem eksperta hapipożyczki – przedsiębiorstwa, w którego ofercie znajduje się pożyczka na raty nie można też zapominać o tym, że banki i firmy pożyczkowe stosują procedury mające na celu zapobiegnięcie sytuacji, w której ktoś nadmiernie zadłużony otrzymuje kolejny kredyt. Takiej ochrony nie zapewniają z kolei zazwyczaj parabanki oraz osoby prywatne, udzielające pożyczek na wysoki procent.

Spróbujmy zatem wymienić kilka przyczyn, które mogą być powodem naszych finansowych problemów. Zaznaczmy jednocześnie, że bardzo często mogą mieć one różne podłoże. Nie wszystkie zależą od nas samych, a na dużą część z tzw. przyczyn zewnętrznych nie mamy żadnego wpływu. Ich różnorodność powinna jednak dać do myślenia.

  1. Choroba, zarówno nas samych, jak i kogoś z najbliższych – może oznaczać liczne wydatki oraz ograniczenie zdolności do zarobkowania.
  2. Utrata pracy – szczególnie ostatnie dwa „pandemiczne” lata pokazały, jak nieprzewidywalne może być jutro.
  3. Pogorszenie koniunktury – spadek popytu na sprzedawane produkty i usługi w firmie, w której jesteśmy zatrudnieni, może oznaczać redukcję etatów. Z drugiej strony, jeśli prowadzimy własny biznes, spotkamy się z poważnym problemem, czyli spadkiem przychodów.
  4. Podwyżki stóp procentowych – a co za tym idzie znaczący wzrost wysokości płaconych rat, jest szczególnie dotkliwy dla osób spłacających kredyty mieszkaniowe. W wyniku niedawnej serii podwyżek stóp procentowych raty wzrosły w ciągu kilku miesięcy nawet o 400 zł miesięcznie.
  5. Ogólny wzrost kosztów życia, ceny paliw, żywności, prądu czy gazu – drożeje wszystko, a niekoniecznie rosną przy tym nasze wynagrodzenia.

Już tylko kilka przykładów pokazuje wyraźnie, że niekiedy w ciągu zaledwie kilku tygodni nasza względnie dobra sytuacja finansowa może ulec diametralnemu pogorszeniu. O ile wcześniej mogliśmy płacić swoje zobowiązania na czas, o tyle w nowych realiach nagle zaczyna nam brakować co miesiąc kilkuset złotych.

Jeśli dodamy do tego:

  • nadmierny optymizm co do własnej sytuacji finansowej,
  • brak nawyku oszczędzania, chociażby niewielkich kwoty (brak poduszki finansowej),
  • czy niechęć do obniżenia poziomu życia,

to o popadnięcie w kłopoty naprawdę nietrudno.

Co robić, jeśli podejrzewamy, że wpadamy w pętlę zadłużenia?

Grunt to nie załamywać się, ale też nie chować głowy w piasek. Nie warto czekać do ostatniej chwili, gdy wiemy już, że nie damy rady opłacić swoich zobowiązań, albo stajemy przed dylematem, które spłacić teraz, a które mogą jeszcze poczekać.

O wiele łatwiej dojść do porozumienia z bankiem lub firmą pożyczkową w sprawie ustalenia nowych warunków spłaty w momencie, gdy nie mamy wobec nich żadnych zaległości. Drugą kwestią jest szczere przedstawienie całej sprawy rodzinie. Zmiany są trudne, jednak najlepszy efekt przyniosą, jeśli zaangażują się w nie wszyscy domownicy.

Ustal plan naprawczy i daj sobie czas

Ucieczka z pętli zadłużenia może potrwać nawet kilka lat. Dobra wiadomość jest taka, że kiedy już z niej wyjdziemy, odzyskamy nie tylko spokój, ale też zupełnie inne spojrzenie na wiele spraw. Spora część osób wyrabia sobie w tym czasie nawyk oszczędzania i podejmowania bardziej przemyślanych decyzji zakupowych, co bez wątpienia przyda się w przyszłości.

Od czego zatem zacząć wychodzenie z finansowego dołka?

Ogranicz bieżące wydatki. Z reguły wymaga to wyrzeczeń i powinno być poprzedzone rozmową z najbliższymi, z którymi prowadzimy wspólne gospodarstwo domowe. Małżonek bądź partner, ale również dzieci, powinni mieć świadomość, że od teraz przez jakiś czas część wydatków, które dotychczas były naturalne, będzie musiała zostać ograniczona lub całkowicie wyeliminowana. Pomocne w tym zakresie jest prowadzenie tzw. budżetu domowego. Dopiero dokładna analiza, na co przeznaczamy pieniądze, pozwoli na ocenę, ile tak naprawdę brakuje nam co miesiąc.

Jeśli masz samochód, rozważ jego sprzedaż. Obecne formy finansowania aut typu pożyczka czy leasing mogą okazać się zdecydowanie bardziej opłacalne. Niewykluczone również, że nie korzystasz z samochodu na tyle często, aby był on niezbędny. Pamiętaj, że auto generuje wysokie koszty utrzymania w postaci ubezpieczenia, paliwa czy przeglądów. Być może w Twoim przypadku lepiej sprawdzi się komunikacja miejska lub samochody na minuty.

Zaciśnięcie pasa przez rok czy dwa niewątpliwie nie należy do łatwych, ale w pewnych okolicznościach może być jedynym wyjściem. Dopiero w takich sytuacjach dociera do nas, że brak poduszki finansowej, czyli jakichkolwiek oszczędności, jest poważnym błędem.

Najlepszym sposobem na uniknięcie pętli zadłużenia jest profilaktyka

O swoją sytuację finansową należy dbać podobnie jak o zdrowie – regularnie. Większość problemów nie powstaje z dnia na dzień. Biorąc na siebie jakiekolwiek zobowiązania finansowe, należy za każdym razem mierzyć siły na zamiary.

Jak podkreśla ekspert hapipożyczki, zewnętrzne źródła finansowania są bezpieczne i przydatne, jednak wybierajmy tylko pożyczki pozabankowe od renomowanych firm, które nie dość, że są konkurencyjne pod względem kosztów, to gwarantują zabezpieczenie od strony formalnej. Można je znaleźć pod adresem internetowym https://www.hapipozyczki.pl/blog/chwilowka-na-raty. Co równie istotne, w przypadku pojawienia się problemów ze spłatą, możemy ze strony takich pożyczkodawców liczyć na pomoc w ich rozwiązaniu.

Pożyczkodawcą jest IPF Polska Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Warunkiem udzielenia pożyczki jest pozytywny wynik oceny zdolności kredytowej konsumenta. „Pożyczka Długoterminowa” trwa od 01.07.2021 i dotyczy pożyczki przez Internet od 2000 zł do 15000 zł, spłacanej od 6 do 36 miesięcy, dostępna jest dla Nowych Klientów. Rzeczywista Roczna Stopa Oprocentowania (RRSO) wynosi 9,80%, całkowita kwota kredytu (bez kredytowanych kosztów) 15000 zł, całkowita kwota do zapłaty 17268 zł, oprocentowanie stałe 0%, całkowity koszt kredytu 2268 zł (w tym prowizja 1701 zł, odsetki 0 zł, opłata hapiserwis 567 zł), 35 miesięcznych równych rat w wysokości 479,67 zł, ostatnia 36 miesięczna rata w wysokości 479,55 zł. Kalkulacja została dokonana na dzień 01.07.2021 r. na reprezentatywnym przykładzie Pożyczki Długoterminowej. „Pożyczka Długoterminowa” zajęła 1 miejsce w rankingu pożyczek ratalnych wg. TotalMoney.pl oraz 2 miejsce w rankingu wg. Loando.pl. Niniejsza treść nie stanowi oferty w rozumieniu art. 66 Kodeksu Cywilnego i ma charakter wyłącznie informacyjny.

​Artykuł partnera

Komentarze (0)